Z rachunków wynika, że zużywam więcej niż oszacowałem...
Powodów może być kilka:
-
Brak jakiegoś urządzenia na liście (wszelkie sprzęty w trybie czuwania i ładowarki wpięte na stałe do gniazdka też robią różnicę)
-
Niedoszacowanie zużycia dla jakiegoś urządzenia (np. lodówka, zwłaszcza starsza lub nieczęsto rozmrażana potrafi zaskoczyć)
-
Niedoszacowanie godzin pracy urządzeń (zwłaszcza tych często używanych – oświetlenie, TV, czajnik)
Niezależnie od powodów, różnica, jeśli jest duża motywuje do oszczędzania J
A kalkulację warto zrobić ponownie. Możemy poprawiając ją dowiedzieć się sporo nie tylko ile prądu zużywamy, ale też w jakich porach roku i godzinach. Ma to spore znaczenie dla doboru optymalnej mikroinstalacji!