Znam Twój każdy krok.

Federacja Konsumentów przyłącza się do akcji koordynowanej przez BEUC (Związek Europejskich Organizacji Konsumenckich).

Wraz z innymi organizacjami konsumenckimi zamierzamy złożyć skargę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych przeciwko praktykom stosowanym przez Google i powodującym naruszenie postanowień RODO.

Na podstawie wyników  badań opublikowanych dziś przez norweską organizację konsumencką Forbrukerrådet zarzucamy Google naruszenie ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO) w odniesieniu do sposobu, w jaki firma śledzi lokalizację swoich użytkowników.

W akcję włączyło się sześć organizacji konsumenckich z całej Europy, członków Związku  Europejskich Organizacji Konsumenckich (BEUC), wszystcy planują  złożenie na poziomie krajowym tak samo brzmiącej skargi.

Nasze smartfony są z nami wszędzie. Android, system operacyjny Google (OS), obsługuje około 2 miliardy urządzeń na całym świecie, co czyni go najpopularniejszym mobilnym systemem operacyjnym na świecie. Jest używany przez większość producentów smartfonów, takich jak Samsung, Huawei i Sony, a wszyscy użytkownicy takich urządzeń de facto potrzebują konta Google.

Dane dotyczące lokalizacji mogą ujawnić wiele informacji na temat ludzi, w tym tak nieoczywistych, jak: przekonania światopoglądowe (np odwiedzanie określonych miejsc kultu), poglądy polityczne (uczestnictwo w demonstracjach), stan zdrowia (regularne wizyty w szpitalach), a nawet orientacja seksualna (wizyty w niektórych barach). Raport pokazuje, że Google zbiera dane o lokalizacji użytkowników, w szczególności za pomocą funkcji "Historia lokalizacji" i "Aktywność w internecie i aplikacjach", które są zintegrowane ze wszystkimi kontami użytkowników Google. Firma zapewnia użytkownikom dostęp do tych funkcji, ale nie daje prostych i jasnych  informacji o tym, co dostęp taki oznacza.

Nieuczciwe, w naszej ocenie, praktyki pozostawiają konsumentów w niewiedzy na temat wykorzystywania ich danych osobowych. Ponadto nie dają konsumentom rzeczywistego wyboru, czy chcą oni przekazać dane o lokalizacji, które są następnie wykorzystywane przez firmę do wielu celów, w tym do prowadzenia ukierunkowanej reklamy.

Uważamy, że takie praktyki nie są zgodne z RODO, ponieważ Google nie ma podstawy prawnej do przetwarzania danych, o których mowa.

W szczególności raport pokazuje, że zgoda użytkownika udzielona w takich okolicznościach nie jest dobrowolna. Ponadto firma nie może powoływać się na "uzasadniony interes", polegający na gromadzeniu i przetwarzaniu danych o lokalizacji ze względu na znaczący i uciążliwy wpływ tego śledzenia na prawa i wolności jednostki.

Prezes Federacji Konsumentów, dodaje:

"Niewątpliwie przydatne może być udostępnianie danych o Twojej lokalizacji, na przykład w celu znalezienia restauracji podczas podróży. Ale miejsca, do których chodzimy, mogą również ujawnić wiele o Tobie i twoim prywatnym życiu, a tego nie każdy sobie życzy.

Dzięki RODO użytkownicy powinni mieć kontrolę nad swoimi danymi osobowymi. Potrzebujemy silnego, spójnego egzekwowania zasad. Nie możemy udawać, że firmy niby przestrzegają, ale de facto obchodzą prawo, niezależnie od tego, czy są duże lub globalne.

Uwagi:

1. Forbrukerrådet (Norwegia), Consumentenbond (Holandia), Ekpizo (Grecja), dTest (Czechy), Zveza Potrošnikov Slovenije (Słowenia), Federacja Konsumentów (Polska) i Sveriges Konsumenter (Szwecja) będą składać skargi do swoich organów ochrony danych. Forbrugerrådet Tænk (Dania) zgłosi te praktyki duńskiemu organowi ochrony danych. Organizacja vzbv z Niemiec rozważa podjęcie działań w celu wydania nakazu przeciwko Google z powodu tych praktyk. Transatlantycki dialog konsumencki zwróci na to uwagę Federalnej Komisji Handlu z USA.

2. Praktyki stosowane przez Google w celu zachęcania użytkowników do udostępniania danych o lokalizacji:

  • Zwodnicza sekwencja  kliknięć: sekwencja kliknięć podczas konfigurowania urządzenia z Androidem popycha użytkowników do włączenia "historii lokalizacji", nie wiedząc, co to oznacza.
  • Ukryte domyślne ustawienia: podczas konfigurowania konta Google ustawienia "Aktywność w internecie i aplikacjach" są ukryte pod dodatkowymi kliknięciami i są domyślnie włączone.
  • Wprowadzające w błąd informacje i ich niezbilansowany poziom: użytkownicy nie otrzymują wystarczających informacji, gdy są im prezentowane opcje wyboru,  są wprowadzani w błąd odnośnie tego, jakie dane są gromadzone i w jaki sposób są wykorzystywane.
  • Wielokrotne powtarzanie: użytkownicy są wielokrotnie proszeni o włączenie "historii lokalizacji" podczas korzystania z różnych usług Google, nawet jeśli podjęli decyzję o rezygnacji z tej funkcji podczas konfigurowania telefonu.

Łączenie usług i brak szczegółowych opcji wyboru: jeśli użytkownik chce korzystać z funkcji takich jak Asystent Google i zdjęć posortowanych według lokalizacji, Google prowadzi do włączenia funcji śledzenia lokalizacji.

Kontakt:

Michał Herde - ekspert: m.herde@federacja-konsumentow.org.pl
Longina Lewandowska-Borówka - rzecznik: rzecznik@federacja-konsumentow.org.pl
Monika Kosińska-Pyter - koordynator: monika@federacja-konsumentow.org.pl

telefon: 22 827 11 73

Informacja prasowa w Forbrukerrådet.no (angielski)
Raport Every step you take (angielski)


infotekafundacjafk
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce internetowej. zamknijzamknij